Partner serwisu
Pasażer i linie lotnicze

LOT w USA: Rynek trudny, ale perspektywiczny

Dalej Wstecz
Data publikacji:
19-05-2026
Ostatnia modyfikacja:
19-05-2026
Tagi geolokalizacji:
Źródło:
RL

Podziel się ze znajomymi:

PASAŻER I LINIE LOTNICZE
LOT w USA: Rynek trudny, ale perspektywiczny
fot. PLL LOT
827 tys. pasażerów przewiózł LOT w ubiegłym roku na trasach pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Na połączeniach do San Francisco oferowane będzie niemal 51 tys. foteli. Tylko czy w obecnej sytuacji geopolitycznej i przy malejącym zainteresowaniu turystyką uda się je wypełnić? Zwłaszcza, że dopiero rok temu LOT przebił na tym kierunku wynik sprzed pandemii.

6 maja Polskie Linie Lotnicze LOT po raz pierwszy poleciały do San Francisco. To pierwszy od wielu lat nowy amerykański kierunek narodowego przewoźnika i szansa na dalszy rozwój w regionie. Podczas inauguracji nowego połączenia na Lotnisku w San Francisco minister infrastruktury Dariusz Klimczak mówił o tym, że LOT planuje już kolejną nową trasę do Waszyngtonu, a w bazie są Boston, Houston i Dallas.

USA. Strategiczny kierunek

Połączenia transatlantyckie mają strategiczne znaczenie dla działalności LOT, przynoszą istotne przychody i przyciągają pasażerów, ale to nie oznacza, że są skazane na sukces z automatu. San Francisco stało się szóstym lotniskiem w USA w siatce połączeń – na razie loty będą odbywały się tylko w sezonie letnim, ale jeśli klientów nie będzie brakowało, to już po kolejnym sezonie letnim przewoźnik będzie rozważał utrzymanie tego kierunku przez cały rok.

Prezes LOT Michał Fijoł podczas wystąpienia w San Francisco podkreślał, że jeśli LOT decyduje się wejść na dany rynek, to robi to na dobre i na złe i zawsze myśli o długoterminowej obecności.

– Obecnie połączenie do Los Angeles obsługiwane jest codziennie. Mam nadzieję, że w tym samym kierunku pójdzie również San Francisco. Mam nadzieję, że tak jak to było w przypadku innych połączeń do USA, również ta trasa okaże się wielkim sukcesem. I może za kilka lat, czy nawet więcej, będziemy mówić o trzech lotach dziennie do San Francisco, jak to jest teraz w przypadku Chicago czy Nowego Jorku w sezonie letnim. Przed nami długa droga i mnóstwo pracy do wykonania – mówił Fijoł.

W tym roku na trasie między Warszawą a San Francisco LOT zaoferuje dokładnie 50 986 foteli. Nie będzie to może w skali całej siatki bardzo duża zmiana, ale powinna pozwolić na zbliżenie się do 900 tys. pasażerów obsługiwanych rocznie na tej trasie. Warto przyjrzeć się dokładniej możliwościom i wyzwaniom, przed jakimi stanie LOT.

Zapomnieć o pandemii

W 2019 r. PLL LOT na trasach pomiędzy Polską a USA przewiózł ok. 766 tys. pasażerów, a współczynnik wykorzystania miejsc (load factor) osiągnął poziom 80 proc. To były całkiem dobre wyniki, a przewoźnik planował uruchomienie kolejnych tras. Po uruchomionym w połowie roku Miami miały to być właśnie San Francisco i Waszyngton. Do ich obsługi planowano wykorzystać nowe i już zamówione Dreamlinery.

Wszystkie te plany pokrzyżowała pandemia. LOT musiał, podobnie jak inne linie lotnicze, znacząco ograniczyć działalność, ciąć koszty i zmierzyć się z nieco wolniejszym niż w Europie powrotem do normalności na trasach transatlantyckich.

W trakcie pandemii LOT odstąpił także od odebrania dwóch nowych Dreamlinerów, które ostatecznie w 2025 r. zostały zakupione od producenta przez Lufthansę. W czasie pandemii ta decyzja była uzasadniona i oznaczała znaczne oszczędności, ale wydłużyła też oczekiwanie na kolejne samoloty – dopiero pod koniec tego roku do LOT trafią dwa kolejne Dreamlinery, ale będą to samoloty używane wcześniej przez Thai Airways.

Na interesujących nas trasach pomiędzy USA a Polską ruch w roku 2020 spadł do 126 tys. pasażerów, a w roku kolejnym osiągnął 231 tys. Na problemy z COVID-19 nakładały się także poważne problemy z silnikami Trent 1000 Rolls Royce’a, które utrudniały planowanie siatki i oznaczały konieczność uzupełniania floty samolotami pozyskiwanymi w ramach umów ACMI – taka konieczność występuje zresztą do tej pory.

Czynnikiem, który bez wątpienia wpłynął pozytywnie na ruch lotniczy do Stanów było zniesienie obowiązku posiadania wiz turystycznych i biznesowych B1/B2 dla obywateli Polski. Podróże do USA stały się dzięki temu znacznie prostsze oraz tańsze, ale niestety decyzja zapadła pod koniec 2019 r., a więc tuż przed pandemią.

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych PLL LOT

Dopiero w roku 2023 liczba pasażerów przekroczyła 700 tys., a w ubiegłym roku udało się ich przewieźć więcej niż przed pandemią. Odbudowa ruchu zajęła więc sporo czasu i nie była łatwa – cieniem kładła się na niej nie tylko pogarszająca się sytuacja geopolityczna i spadek zainteresowania ruchem turystycznym do USA, ale także powracające, choć nie w takiej skali jak kiedyś, problemy z flotą.

Przez cały 2025 r. na rejsach łączących Polskę z USA podróżowało 827 134 pasażerów, a wskaźnik wypełnienia samolotów (seat factor) osiągnął 87 proc. Najpopularniejszym kierunkiem wśród podróżnych PLL LOT w 2025 roku był Nowy Jork.

Rok 2026 przynosi nie tylko pierwszą od niemal siedmiu lat trasę do USA, ale także dwa kolejne Dreamlinery i szanse na dalsze poszerzanie floty. Jak LOT będzie mógł ją zatem wykorzystać na kierunku amerykańskim?

USA kluczowym kierunkiem dla LOT

Podstawą siły LOT-u w Ameryce Północnej jest ruch etniczny. W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie mieszka niemal 10 mln osób deklarujących polskie pochodzenie – nie każdy jest potencjalnym klientem, ale to spora grupa, do której można kierować kampanie promocyjne. Mocną stroną LOT-u jest silna marka wśród Polonii oraz w mniejszym stopniu wśród pasażerów z regionu Europy Środkowo-Wschodniej, którzy mogą z sentymentu wybrać polską linię.

Dodatkowym wsparciem dla LOT są także duże skupiska emigracji ukraińskiej czy ormiańskiej w Ameryce Północnej – ci pasażerowie również często decydują się na loty przez Warszawę, co jest widoczne zwłaszcza od rosyjskiej inwazji na Ukrainę.

– Stany Zjednoczone pozostają dla LOT-u atrakcyjnym kierunkiem rozwoju, choć łatwe cele, gdzie pozycję można budować w dużej mierze na Polonii, są już zagospodarowane – mówi Dominik Sipiński, redaktor naczelny branżowego portalu ch-aviation.

LOT ciągle ma w planach obsługę kolejnych kierunków w USA. Wysoko na liście priorytetów jest oczywiście Waszyngton, a za nim Boston czy Filadelfia. Minister Dariusz Klimczak wspominał także o kolejnych kierunkach. Ostatnio otwarte San Francisco było dość oczywistym kierunkiem – trasa daje bowiem szansę zarówno na pozyskanie ruchu turystycznego, jak i zapotrzebowanie na szybkie połączenie z Doliną Krzemową.

– W przypadku lotów do Kalifornii wyzwaniem pozostaje dłuższy czas lotu, który utrudnia budowanie fal przesiadkowych, ale im większa flota i siatka LOT w Europie, tym jest to mniejszy problem, bo fal przesiadkowych na Lotnisku Chopina jest więcej – dodaje Sipiński. Zaznacza przy tym, że wyzwaniem pozostaje sytuacja geopolityczna.

– Ruch turystyczny do Stanów mocno zmalał, choć biznes pozostaje dość stabilny. Dzięki flocie opartej o Dreamlinery, LOT ma przewagę pod względem spalania paliwa nad rywalami wykorzystującym starsze samoloty – zaznacza dziennikarz.

Warto zwrócić uwagę na to, że od 2025 r. LOT zdecydowanie mocniej stawia na obsługę lotów do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Zdecydowano się na dalsze zawieszenie trasy do Pekinu oraz wycofano się z połączeń długodystansowych realizowanych z Budapesztu. W ostatnich miesiącach LOT podkreślał, że priorytetem pozostaje rozwój linii jako przewoźnika sieciowego z hubem na Lotnisku Chopina oraz zaznacza, że póki jest wystarczająca przepustowość, nowe trasy długodystansowe będą uruchamiane z Warszawy.

– Ameryka Północna jest łatwiejszym kierunkiem ekspansji niż Azja, gdzie rywalizacja z chińskimi liniami latającymi nad Rosją jest wyzwaniem – podkreśla Sipiński.

LOT: Pasażerów przybywa

Rok 2025 przyniósł LOT solidny wzrost na poziomie 9,4 proc., co przełożyło się na rekordowe 11,7 mln pasażerów na koniec roku. Ogółem w pierwszym kwartale 2026 r. PLL LOT przewiózł 2,54 mln pasażerów, czyli o 7,1 proc. więcej niż przed rokiem. Wynik ten byłby lepszy, gdyby nie sytuacja na Bliskim Wschodzie, po tym jak Stany Zjednoczone zdecydowały się na atak na Iran. W efekcie wielu przewoźników, w tym LOT, odwołało połączenia do tego regionu, a wywołany konfliktem wzrost cen paliwa wymusił redukcję oferowania na Bałkanach.

Obecnie flota PLL LOT składa się z 90 samolotów, w tym z ośmiu B787-8, siedmiu B787-9 Dreamliner. Dla LOT-u lata także, na trasie do Nowego Jorku, wypożyczony (ACMI) B777-200ER od linii Privilege Style. Przewoźnik oczekuje na dostawę 47 samolotów: 20 airbusów A220-100, 20 A220-300, kolejnych B737-8 MAX oraz dwóch używanych B787-8 Dreamliner.
Tagi geolokalizacji:

Podziel się z innymi:

Pozostałe z wątku:

LOT do San Francisco. Tak było w premium economy

Pasażer i linie lotnicze

LOT do San Francisco. Tak było w premium economy

Łukasz Malinowski 17 maja 2026

LOT. Testujemy Wi-Fi na pokładzie Dreamlinera [aktualizacja]

Pasażer i linie lotnicze

Zobacz również:

LOT do San Francisco. Tak było w premium economy

Pasażer i linie lotnicze

LOT do San Francisco. Tak było w premium economy

Łukasz Malinowski 17 maja 2026

BGS rozszerza współpracę z PLL LOT w Europie Środkowo-Wschodniej

Infrastruktura i lotniska

LOT. Ponad 900 tys. pasażerów w marcu, pomimo wojny

Pasażer i linie lotnicze

LOT. Ponad 900 tys. pasażerów w marcu, pomimo wojny

Łukasz Malinowski 23 kwietnia 2026

Pozostałe z wątku:

LOT do San Francisco. Tak było w premium economy

Pasażer i linie lotnicze

LOT do San Francisco. Tak było w premium economy

Łukasz Malinowski 17 maja 2026

LOT. Testujemy Wi-Fi na pokładzie Dreamlinera [aktualizacja]

Pasażer i linie lotnicze

Zobacz również:

LOT do San Francisco. Tak było w premium economy

Pasażer i linie lotnicze

LOT do San Francisco. Tak było w premium economy

Łukasz Malinowski 17 maja 2026

BGS rozszerza współpracę z PLL LOT w Europie Środkowo-Wschodniej

Infrastruktura i lotniska

LOT. Ponad 900 tys. pasażerów w marcu, pomimo wojny

Pasażer i linie lotnicze

LOT. Ponad 900 tys. pasażerów w marcu, pomimo wojny

Łukasz Malinowski 23 kwietnia 2026

Kongresy
SZKOLENIE ON-LINE
Śledź nasze wiadomości:
Zapisz się do newslettera:
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na:
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
  • przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.
Współpraca:
Rynek Kolejowy
Rynek Infrastruktury
TOR Konferencje
ZDG TOR
ZDG TOR
© ZDG TOR Sp. z o.o. | Powered by BM5